Zadyma podczas wczorajszego meczu Wisły

Podczas meczu kibice odpalili pirotechnikę. Część fajerwerków nie poleciała w górę, ale w stronę trybuny VIP. Jedno dziecko doznało podobno poparzeń twarzy. Prezes Wisły Płock nie chciał komentować sprawy.
Widzieliśmy sytuację bardzo dobrze. Ze stadionu uciekały dwie osoby dorosłe i jedno dziecko. Wyglądało na to, że dziecko ma poparzoną twarz - powiedział jeden z informatorów.
Udostępnij
Najnowsze
Śledź Fangola 🤟 👀
Żywe emocje na ulubionych socialach!
323 tys. obserwujących
YouTube
127 tys. subskrybentów
39 tys. obserwujących
Nowość! 🔥
TikTok
Nowość! 🔥






